<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Kobiety &#187; PlatformaObywatelska</title>
	<atom:link href="http://kobiety.szejnfeld.pl/tag/platformaobywatelska/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://kobiety.szejnfeld.pl</link>
	<description>Strona poświęcona sprawom Kobiet</description>
	<lastBuildDate>Mon, 16 Feb 2026 22:39:35 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9.2</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Niech jadą!</title>
		<link>http://kobiety.szejnfeld.pl/2017/10/16/niech-jada/</link>
		<comments>http://kobiety.szejnfeld.pl/2017/10/16/niech-jada/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 16 Oct 2017 14:44:47 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Prace Senatu]]></category>
		<category><![CDATA[adamszejnfeld]]></category>
		<category><![CDATA[AntyPiS]]></category>
		<category><![CDATA[EPL]]></category>
		<category><![CDATA[EPP]]></category>
		<category><![CDATA[NiechJada]]></category>
		<category><![CDATA[PaństwoPiS]]></category>
		<category><![CDATA[parlamenteuropejski]]></category>
		<category><![CDATA[PlatformaObywatelska]]></category>
		<category><![CDATA[PO]]></category>
		<category><![CDATA[Polska]]></category>
		<category><![CDATA[ProtestMedykow]]></category>
		<category><![CDATA[ProtestRezydentow]]></category>
		<category><![CDATA[SluzbaZdrowia]]></category>
		<category><![CDATA[Zdrowie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kobiety.szejnfeld.pl/?p=7266</guid>
		<description><![CDATA[
Zwykły człowiek nie ma kłopotu z rozróżnieniem, co jest ważne, a co mniej, co jest potrzebne od zaraz, a co może poczekać, co trzeba zrobić, nawet gdyby świat się walił, a z czego trzeba zrezygnować, jeśli nie ma innego wyjścia. Każdy zna, a jeśli nie zna, to dobrze czuje, hierarchię wartości potrzeb. Jeśli więc człowiekowi [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><a class="highslide" onclick="return vz.expand(this)" href="http://kobiety.szejnfeld.pl/wp-content/uploads/2017/10/PE-Bruksela-105.jpg"><img class="aligncenter size-medium wp-image-7267" title="PE Bruksela (105)" src="http://kobiety.szejnfeld.pl/wp-content/uploads/2017/10/PE-Bruksela-105-300x168.jpg" alt="" width="300" height="168" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Zwykły człowiek nie ma kłopotu z rozróżnieniem, co jest ważne, a co mniej, co jest potrzebne od zaraz, a co może poczekać, co trzeba zrobić, nawet gdyby świat się walił, a z czego trzeba zrezygnować, jeśli nie ma innego wyjścia. Każdy zna, a jeśli nie zna, to dobrze czuje, hierarchię wartości potrzeb. Jeśli więc człowiekowi brakuje pieniędzy, to nie ma problemu z wyborem priorytetów. Kupić nowy telewizor, czy zapłacić czynsz za mieszkanie? Oczywiście, zapłacić za mieszkanie. Kupić nowy samochód, czy naprawić cieknący dach w domu. Oczywiście, naprawić dach. Pojechać byczyć się w SPA, czy wysłać chore dziecko do sanatorium. Oczywiście zdrowie dziecka jest najważniejsze!</p>
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;">Niemalże każdego dnia, w każdym polskim domu, rodzina musi podejmować niełatwe decyzje dotyczące tego, jak rozsądnie zaplanować domowy budżet. Co zrobić, by wystarczyło na najbardziej potrzebne wydatki i jeszcze może choć trochę odłożyć na czarną godzinę. To nie są łatwe wybory, szczególnie gdy widzi się zawód w oczach swojej pociechy, której nie można podarować wymarzonej zabawki, albo trzeba się zmierzyć z rozczarowaniem męża lub żony z powodu kolejnych wakacji spędzonych… w domu. W życiu codziennym jednak radzimy sobie z takimi problemy, kierujemy się bowiem zdrowym rozsądkiem, który pomaga nam podejmować słuszne i racjonalne decyzje. Dlaczego nie potrafią tego politycy, dlaczego nie potrafi tego rząd?!&#8230;</p>
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;">W Polsce mamy strajk i protesty lekarzy rezydentów podyktowane brakiem pieniędzy na ochronę zdrowia. Nie ma też ponoć środków na podwyżki ich płac. Media tymczasem donoszą, że PiS z budżetu wyda dodatkowo na Instytut Pamięci Narodowej kolejne 100 mln zł, choć jego finansowanie sięga już niemalże 300 mln zł. Pracownicy natomiast dostaną po 1000 zł podwyżki, choć pensje prokuratorów często wynoszą nawet i kilkanaście tysięcy zł. Z raportu Najwyższej Izby Kontroli wynika natomiast, że w 2017 roku pensje wszystkich urzędników w Polsce skoczyły. Oczywiście najwięcej dostają „misiewicze”, czyli swoi, ale inni także, choć mniej. Mimo to PiS zapowiada kolejne podwyżki wydatków np. w Kancelarii Sejmu, Senatu, Prezydenta i Premier. Przekroczyć mają 300 mln zł. Znalazły się też pieniądze na propagandową tubę PiS w postaci telewizji publicznej, zwanej narodową. I to niemałe, bo aż 800 milionów zł. Nie było również kłopotu, aby znaleźć dodatkowe prawie 2,5 miliarda zł na postpeerelowskie deputaty węglowe. Planuje się też miliardy zł na program: strzelnica w każdym powiecie… To nie żart – w każdym powiecie ma być bowiem jednostka wojskowa, szkoła wojskowa i… strzelnica! W tym kontekście nie wspomnę więc już o szerokim strumieniu środków płynących do kasy Kościoła i powiązanych instytucji oraz fundacji, w tym ojca dyrektora. Oprócz „500+” dla dzieci będzie też „500+” dla seniorów i dobrze, ale już 50 miliardów dla wcześniejszych emerytów, to dramatyczny cios w szanse Polski na rozwój w przyszłości. Tym się jednak PiS nie przejmuje, pieniądze to tu, to tam rozdaje. Tylko dla lekarzy PiS pieniędzy… nie ma. Muszą więc strajkować, muszą więc głodować, muszą więc protestować.</p>
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;">W państwie zawsze potrzeby będą przewyższać dostępne środki. Ale to do rządzących należy mądre określanie celów, na które mają one być przeznaczane. Fakt, asertywność jest sztuką trudną, ale w tym przypadku, to bułka z masłem. Trzeba dać na służbę zdrowia, gdyż zdrowie jest ponad wszystko! Myśleć tak powinien każdy, a rząd być może przede wszystkim, gdyż jest to także w jego interesie. Jeśli bowiem lekarze, zachęceni hasłem posłanki PiS &#8211; „niech jadą!” &#8211; wyjadą, to rząd może sam się i wyżywi, ale już na pewno sam się nie wyleczy!</p>
<p style="text-align: justify;">
<p>Adam Szejnfeld</p>
<p>Poseł do Parlamentu Europejskiego</p>
<p><a href="http://www.szejnfeld.pl/">www.szejnfeld.pl</a></p>
<p><a href="http://www.kobiecastronazycia.pl/">www.kobiecastronazycia.pl</a></p>
<p><a href="http://www.facebook.com/PoselSzejnfeld/">www.facebook.com/PoselSzejnfeld/</a></p>
<p><a href="http://www.twitter.com/szejnfeld">www.twitter.com/szejnfeld</a></p>
<p><a href="http://www.instagram.com/szejnfeld/">www.instagram.com/szejnfeld/</a></p>
<p>#ProtestMedykow #ProtestRezydentow #NiechJada #Zdrowie #SluzbaZdrowia #Polska #PaństwoPiS #AdamSzejnfeld #PlatformaObywatelska #PO #EPL #EPP #ParlamentEuropejski #AntyPiS</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kobiety.szejnfeld.pl/2017/10/16/niech-jada/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Drugi PRL</title>
		<link>http://kobiety.szejnfeld.pl/2017/09/19/drugi-prl/</link>
		<comments>http://kobiety.szejnfeld.pl/2017/09/19/drugi-prl/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 19 Sep 2017 10:50:11 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Prace Senatu]]></category>
		<category><![CDATA[adamszejnfeld]]></category>
		<category><![CDATA[demokracja]]></category>
		<category><![CDATA[EPL]]></category>
		<category><![CDATA[NewsPlatforma]]></category>
		<category><![CDATA[NGO]]></category>
		<category><![CDATA[PlatformaObywatelska]]></category>
		<category><![CDATA[Polska]]></category>
		<category><![CDATA[PO_Wielkopolska]]></category>
		<category><![CDATA[PRL]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kobiety.szejnfeld.pl/?p=7187</guid>
		<description><![CDATA[
TPPR? Kto jeszcze potrafi rozszyfrować ten nieco tajemniczy skrót? Tak, to Towarzystwo Przyjaźni Polsko-Radzieckiej, które istniało zanim jeszcze narodziła się Polska Ludowa. Powołana w 1944 roku organizacja w rekordowych latach 70-tych liczyła ponad 3 miliony członków, przede wszystkim pracowników instytucji państwowych i zakładów pracy, jak również uczniów. W ramach „zacieśniania kontaktów między bratnimi narodami” Towarzystwo, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><a class="highslide" onclick="return vz.expand(this)" href="http://kobiety.szejnfeld.pl/wp-content/uploads/2017/09/DSC_4990-21.jpg"><img class="aligncenter size-medium wp-image-7188" title="DSC_4990 (2)" src="http://kobiety.szejnfeld.pl/wp-content/uploads/2017/09/DSC_4990-21-300x230.jpg" alt="" width="300" height="230" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">TPPR? Kto jeszcze potrafi rozszyfrować ten nieco tajemniczy skrót? Tak, to Towarzystwo Przyjaźni Polsko-Radzieckiej, które istniało zanim jeszcze narodziła się Polska Ludowa. Powołana w 1944 roku organizacja w rekordowych latach 70-tych liczyła ponad 3 miliony członków, przede wszystkim pracowników instytucji państwowych i zakładów pracy, jak również uczniów. W ramach „zacieśniania kontaktów między bratnimi narodami” Towarzystwo, całkowicie podporządkowane rządowi, zajmowało się organizacją obchodów rocznicy rewolucji październikowej, wycieczek do ZSRR, czy dni radzieckiej kultury, techniki, książki, filmu&#8230;</p>
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;">Towarzystwo Przyjaźni Polsko-Radzieckiej było zdecydowanie jedną z najbardziej wpływowych organizacji okresu PRL. No cóż, nie bardzo miało z kim konkurować. Komunistyczne władze nie tolerowały niezależnej aktywności, a społeczeństwa obywatelskiego nie było. Na wsparcie, w tym pieniądze, mogły liczyć tylko te organizacje, które były ślepo posłuszne PZPR. Tak było przed ’89 rokiem, ale…  tak może być ponownie w naszym kraju. Rząd Prawa i Sprawiedliwości pod pretekstem „porządkowania” kwestii finansowania organizacji pozarządowych ze środków publicznych, chce bowiem przejść do kolejnego etapu budowania demokracji centralnie sterowanej.</p>
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;">Od momentu przejęcia władzy przez obóz PiS, organizacje pozarządowe znalazły się na celowniku. Podobnie, jak w Rosji, Turcji czy na Białorusi, gdzie NGO są pomawiane o walkę z władzą i branie pieniędzy z zagranicy. Oczywiście żadnej fundacji czy stowarzyszeniu nie udowodniono defraudacji państwowych pieniędzy lub masowego wydawania otrzymanych funduszy niezgodnie z przeznaczeniem. Nieufność społeczeństwa wobec całego trzeciego sektora jest jednak systematycznie podsycana, aby nikt nie stanął w jego obronie, kiedy władza przejdzie do etapu „rozwiązania problemu” NGO.</p>
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;">W Polsce na razie jesteśmy na etapie wykańczania finansowego „nieposłusznych”, „liberalno-lewicowych”, czy „kontrowersyjnych” projektów, inicjatyw i działań, a za chwilę zmienione zostaną przepisy, którym fundacje i stowarzyszenia podlegają. W parlamencie trwają właśnie prace nad ustawą o Narodowym Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego. Cel? Utworzenie kontrolowanej przez rząd agencji, która będzie rozdzielała pieniądze między organizacje. Działacze trzeciego sektora już teraz obawiają się, że rząd ograniczy im finansowanie i zwiększy kontrolę, co w praktyce sparaliżowałoby działalność wielu organizacji. Wszak wystarczy, że Narodowe Centrum zakręci kurek z pieniędzmi, a mniejsze fundacje i stowarzyszenia będą miały problem z płynnością finansową.</p>
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;">Ostatnie dwa lata pokazały jednoznacznie, że „wiernych, ale miernych” czeka róg obfitości, a „niepokorni” będą brani głodem. Przykładów jest wiele. Minister Kultury nie wypłacił w tym roku opiewającej na 300 tys. złotych dotacji dla Fundacji Malta w Poznaniu. Minister Sprawiedliwości odmówił wsparcia dla działającego od ponad 20 lat Centrum Praw Kobiet. Ministerstwo Oświaty odebrało dotację, m.in.: Stowarzyszeniu Sędziów Polskich „Iustitia”, Polskiej Fundacji im. Roberta Schumana, czy prawniczemu think-tankowi „Inpris”, nagrodzono natomiast 16 innych, może i gorzej ocenionych projektów, ale za to wygląda, że zgodnych z linią PiS. A to tylko wierzchołek góry lodowej&#8230;</p>
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;">Pod rządami PiS publiczne pieniądze płyną szerokim strumieniem do członków i sympatyków władzy. Wystarczy wspomnieć kilkanaście milionów złotych przeznaczonych na kampanię billboardową szkalującą niezawisłe sądy, które trafiły do fundacji kierowanej przez ludzi związanych z PiS. Fundacja Niezależne Media natomiast, która przez długi czas zajmowała się niemal wyłącznie wspieraniem dziennikarzy „niepokornych”, dostała 6 mln złotych z&#8230; Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska. Wszystko niby gra, bo do listy statutowych jej celów dopisano zdanie o ochronie środowiska i bioróżnorodności&#8230; Największym jednak beneficjentem „dobrej zmiany” jest oczywiście ojciec dyrektor. Suma profitów dla redemptorysty przekroczyła już ponoć 30 milionów złotych….</p>
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;">No cóż&#8230; Najpierw Trybunał Konstytucyjny, prokuratura, administracja publiczna i służba zagraniczna, sądy, a teraz organizacje społeczeństwa obywatelskiego. Jak uporają się z trzecim sektorem, to zabiorą się za czwartą władzę, czyli prywatne media. A potem czeka nas już tylko równia pochyła: aresztowania przedstawicieli opozycji i procesy pokazowe. Czy nacjonalizacja przemysłu i kolektywizacja, aż w końcu może i wyjście z Unii Europejskiej też? Być może. Jeśli tak, to faktycznie zostaniemy w Europie samotną wyspą na oceanie demokracji, a dzięki Prawu i Sprawiedliwości zamiast IV, V czy VI RP będziemy mieli… drugi PRL!</p>
<p>Adam Szejnfeld</p>
<p>Poseł do Parlamentu Europejskiego</p>
<p><a href="http://www.szejnfeld.pl/">www.szejnfeld.pl</a></p>
<p><a href="http://www.kobiecastronazycia.pl/">www.kobiecastronazycia.pl</a></p>
<p><a href="http://www.facebook.com/PoselSzejnfeld/">www.facebook.com/PoselSzejnfeld/</a></p>
<p><a href="http://www.twitter.com/szejnfeld">www.twitter.com/szejnfeld</a></p>
<p><a href="http://www.instagram.com/szejnfeld/">www.instagram.com/szejnfeld/</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kobiety.szejnfeld.pl/2017/09/19/drugi-prl/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Katechizm</title>
		<link>http://kobiety.szejnfeld.pl/2017/09/14/katechizm/</link>
		<comments>http://kobiety.szejnfeld.pl/2017/09/14/katechizm/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 14 Sep 2017 13:10:04 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Prace Senatu]]></category>
		<category><![CDATA[DeformaOświaty]]></category>
		<category><![CDATA[KOD]]></category>
		<category><![CDATA[ObywateleRP]]></category>
		<category><![CDATA[PlatformaObywatelska]]></category>
		<category><![CDATA[SamiwEuropie]]></category>
		<category><![CDATA[wieszwiecej]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kobiety.szejnfeld.pl/?p=7174</guid>
		<description><![CDATA[
Protesty mogą przybrać różną formę. Najczęściej mamy do czynienia z demonstracjami i manifestacjami. Częste są również pikiety. Rzadziej zaś zdarzają się strajki okupacyjne i głodowe. Katalog instrumentów wyrażenia swego niezadowolenia przez obywateli jest jednak znacznie bogatszy. Warto wspomnieć choćby o rozbijaniu miasteczek namiotowych, blokowaniu dróg, czy w końcu wysypywaniu zboża na tory&#8230;

No cóż. Gdy padła [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><a class="highslide" onclick="return vz.expand(this)" href="http://kobiety.szejnfeld.pl/wp-content/uploads/2017/09/As.-Portret.-2211.jpg"><img class="aligncenter size-medium wp-image-7175" title="As. Portret. (221)" src="http://kobiety.szejnfeld.pl/wp-content/uploads/2017/09/As.-Portret.-2211-300x200.jpg" alt="" width="300" height="200" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Protesty mogą przybrać różną formę. Najczęściej mamy do czynienia z demonstracjami i manifestacjami. Częste są również pikiety. Rzadziej zaś zdarzają się strajki okupacyjne i głodowe. Katalog instrumentów wyrażenia swego niezadowolenia przez obywateli jest jednak znacznie bogatszy. Warto wspomnieć choćby o rozbijaniu miasteczek namiotowych, blokowaniu dróg, czy w końcu wysypywaniu zboża na tory&#8230;</p>
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;">No cóż. Gdy padła komenda „Likwidujemy gimnazja!”, oczywistym było, że sprzeciw wobec demolki polskiej edukacji w wykonaniu rządu Prawa i Sprawiedliwości nie przybierze drastycznej formy. Trudno zresztą się temu dziwić. Dzieci z podstawówek nie przyjadą przecież z kilofami do Warszawy. Rodzice nie wsiądą do ciągników, by maszynami rolniczymi blokować ulice miast. Zapowiedź nauczycieli, że odejdą od szkolnych tablic, też na nikim nie zrobi większego wrażenia. Samorządowcy zaś nie będą okupować szkół, nad którymi sprawują pieczę&#8230; Dobro uczniów jest wartością nadrzędną, a zatem jeśli nie można zatrzymać złej reformy, to trzeba zacisnąć zęby, zakasać rękawy i zrobić wszystko, by maksymalnie ograniczyć jej negatywne konsekwencje.</p>
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;">To, że uczniowie mogli w miarę spokojnie rozpocząć nowy rok szkolny to zasługa samorządowców, dyrektorów szkół, nauczycieli i rodziców. Tylko i wyłącznie dzięki ich zaangażowaniu, ciężkiej pracy i cierpliwości polskie szkoły wygrały szaleńczy wyścig z czasem, jaki całkowicie niepotrzebnie został im narzucony przez Minister Edukacji Annę Zalewską. Od samego początku było wiadomo, że reforma edukacji została źle przygotowana, w pośpiechu, bez koniecznych konsultacji, a przede wszystkim bez jakiejkolwiek pogłębionej refleksji, czemu tak na prawdę ma służyć likwidacja gimnazjów. Bo na pewno nie poprawie jakości kształcenia!</p>
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;">Tysiące nauczycieli wyrzuconych na bruk. Szkoły podstawowe w budynkach gimnazjów, które nie są przystosowane do potrzeb najmłodszych uczniów. Pełna nieścisłości podstawa programowa pisana na kolanie. Drukowane naprędce podręczniki, które jeszcze nie trafiły do szkół. Powrót do nauczania na zmiany, czyli jeden uczeń będzie zaczynać lekcje bladym świtem i kończyć w południe, a drugi przyjdzie do szkoły po obiedzie i zostanie w niej do wieczora. Do tego zupełnie niezrozumiałe pozbawienie dzieci niepełnosprawnych, które wymagają indywidualnego nauczania, możliwości pobierania edukacji w szkole. Tak w praktyce wygląda firmowana przez panią minister Annę Zalewską reforma systemu oświaty, która słusznie nazywana jest <em>deformą</em>.</p>
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;">Trudno jednak nie oprzeć się wrażeniu, że chaos w polskiej szkole jest całkiem na rękę Prawu i Sprawiedliwości. Im większy bałagan, tym łatwiej przecież na liście lektur obowiązkowych (!) umieścić wiersze Wojciecha Wencla, poety smoleńskiego i publicysty „wSieci”, „Gazety Polskiej” i „Gościa Niedzielnego”. W ferworze zmian może nikt nie zauważy, że wychowanie do życia w rodzinie prowadzone będzie według wytycznych stworzonych przez Urszulę Dudziak, teologa z KUL, zażartej przeciwniczce antykoncepcji, która swymi poglądami chętnie dzieli się w audycjach Radia Maryja i Telewizji Trwam. W rzekomo nowoczesnej szkole minister Zalewskiej nadal lekcji religii będzie znacznie więcej niż informatyki. Mimo że żyjemy w czasach rewolucji cyfrowej, młodzi ludzie będą kształceni tak, jakby najbardziej poszukiwanymi kompetencjami na rynku pracy była znajomość katechizmu.</p>
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;">Wymiana szyldów szkół i przesuwanie uczniów pomiędzy budynkami &#8211; tak właśnie można podsumować reformę edukacji brutalnie wprowadzaną przez rząd Prawa i Sprawiedliwość mimo głośnego i w pełni uzasadnionego sprzeciwu rodziców, nauczycieli i samorządowców. To smutne, że zaprzepaszczona została szansa na to, aby budując na tym, co udało się z trudem wypracować przez ostatnie dwie dekady, na prawdę zmodernizować system oświaty w Polsce. Zamiast tego mamy niepotrzebny zamęt, na którym najbardziej ucierpią młodzi ludzie.</p>
<p>Adam Szejnfeld</p>
<p>Poseł do Parlamentu Europejskiego</p>
<p><a href="http://www.szejnfeld.pl/">www.szejnfeld.pl</a></p>
<p><a href="http://www.kobiecastronazycia.pl/">www.kobiecastronazycia.pl</a></p>
<p><a href="http://www.facebook.com/PoselSzejnfeld/">www.facebook.com/PoselSzejnfeld/</a></p>
<p><a href="http://www.twitter.com/szejnfeld">www.twitter.com/szejnfeld</a></p>
<p><a href="http://www.instagram.com/szejnfeld/">www.instagram.com/szejnfeld/</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kobiety.szejnfeld.pl/2017/09/14/katechizm/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Segregacja!</title>
		<link>http://kobiety.szejnfeld.pl/2017/09/06/segregacja/</link>
		<comments>http://kobiety.szejnfeld.pl/2017/09/06/segregacja/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 06 Sep 2017 13:30:23 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Prace Senatu]]></category>
		<category><![CDATA[demokracja]]></category>
		<category><![CDATA[EPL]]></category>
		<category><![CDATA[LechWalesa]]></category>
		<category><![CDATA[NewsPlatforma]]></category>
		<category><![CDATA[PlatformaObywatelska]]></category>
		<category><![CDATA[PorozumieniaSierpniowe]]></category>
		<category><![CDATA[PO_Wielkopolska]]></category>
		<category><![CDATA[Równość]]></category>
		<category><![CDATA[sierpień80]]></category>
		<category><![CDATA[Solidarność]]></category>
		<category><![CDATA[ue]]></category>
		<category><![CDATA[UniaEuropejska]]></category>
		<category><![CDATA[Wolność]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kobiety.szejnfeld.pl/?p=7147</guid>
		<description><![CDATA[

Segregacja społeczna – rodzaj dyskryminacji opartej na określonym kryterium, której cechą charakterystyczną jest oddzielenie jednych ludzi od drugich. Najbardziej haniebną segregacją w dziejach ludzkości była segregacja rasowa. 
 
 
Segregacja! 
 
W Polsce dzieli się ludzi. Następuje segregacja! Na tych z białymi różami i na tych z krzyżami. Na prawych oraz na komunistów i złodziei. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;"><a class="highslide" onclick="return vz.expand(this)" href="http://kobiety.szejnfeld.pl/wp-content/uploads/2017/09/Kanada-lipiec-2017r.-2461.jpg"><img class="aligncenter size-medium wp-image-7155" title="Kanada - lipiec 2017r. (246)" src="http://kobiety.szejnfeld.pl/wp-content/uploads/2017/09/Kanada-lipiec-2017r.-2461-300x204.jpg" alt="" width="300" height="204" /></a></p>
<p style="text-align: justify;"><strong><em>Segregacja społeczna</em></strong><em> – rodzaj dyskryminacji opartej na określonym kryterium, której cechą charakterystyczną jest oddzielenie jednych ludzi od drugich. Najbardziej haniebną segregacją w dziejach ludzkości była segregacja rasowa. </em></p>
<p style="text-align: justify;"><strong><em> </em></strong></p>
<p style="text-align: justify;"><strong> </strong></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Segregacja! </strong></p>
<p style="text-align: justify;"><strong> </strong></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>W Polsce dzieli się ludzi. Następuje segregacja! Na tych z białymi różami i na tych z krzyżami. Na prawych oraz na komunistów i złodziei. Na tych co stają tu i na tych, co stali tam, gdzie ZOMO. Na lepszy i gorszy sort. Ludzi segreguje się na naszych i nie naszych. Dzieli się na panów i na…. </strong></p>
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;">W 2005 roku Sejm RP ustanowił dzień 31 sierpnia „Dniem Solidarności i Wolności”, jako święto państwowe. Jest to święto, ale nie jest to dzień wolny od pracy. Może dlatego niewielu pamięta, że jest to nie tylko zwykła rocznica podpisania porozumień sierpniowych, ale przede wielkie święto nas wszystkich! I nie tylko Polaków, ale i Europejczyków. Parlament Europejski potwierdził bowiem znaczenie tego dnia w swojej rezolucji w sprawie 25 rocznicy Solidarności i jej przesłania dla Europy. Z tych powodów rok 2005 był z pewnością szczególny. Wtedy, kiedy po raz pierwszy to święto było obchodzone, wszyscy stanęli ponad polskimi podziałami. Ramię w ramię: NSZZ „Solidarność”, Instytut Lecha Wałęsy, Fundacja Centrum Solidarności, władze Gdańska oraz premier Marek Belka i prezydent Aleksander Kwaśniewski zorganizowali obchody, w których wzięło udział ponad dwudziestu urzędujących szefów państw, niezliczona ilość ministrów oraz byłych przywódców i wielu dostojnych gości. A fenomenalny koncert Jean-Michel Jarre’a w Stoczni Gdańskiej wielu pamięta aż do dziś. I nikt wtedy się nie zastanawiał, czy stoi koło niego zwolennik lewicy, prawicy czy centrum! Wtedy owszem, pamiętano o przeszłości, ale przede wszystkim myślano o wspólnej, dobrej przyszłość. A jak było ostatnio, kilka dni temu? Na placu Solidarności w Gdańsku zebrali się tylko związkowcy oraz zwolennicy rządu PiS. Dzień Solidarności i Wolności, jak wiele innych jubileuszy oraz świąt, został praktycznie zawłaszczony przez jeden związek, przez jedno środowisko polityczne, przez jedną partię. Podobnie było w wielu innych miejscach poza Gdańskiem.</p>
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;"><strong>Solidarność łamie solidarność! </strong></p>
<p style="text-align: justify;"><em> </em></p>
<p style="text-align: justify;">Solidarność, to poczucie więzi z określoną osobą albo pewną grupą społeczną, to także zgodność w postępowaniu z innymi, ale co ważne, solidarność, to także współodpowiedzialność!<strong> </strong>Wydaje się więc, że obecna NSZZ Solidarność oprócz logo nie ma już nic wspólnego z tamtą, pierwszą, piękną Solidarnością. Nie walczy o wolność, równość i demokrację. Ba, zdaje się przyzwalać, choćby milcząco, na łamanie tych nadrzędnych wartości. Jednocześnie uzurpuje sobie prawo do decydowania o tym, kto może, a kto nie może uczestniczyć w oficjalnych obchodach Sierpnia’80. Skutek? Legendy walki z lat osiemdziesiątych zmuszone są do świętowania najwspanialszej rocznicy najnowszych dziejów Polski na… uboczu. Przeszłość, heroizm, dokonania, nie mają już żadnego znaczenia. Liczy się przynależność.  Panuje segregacja: albo jesteś z nami, albo przeciwko nam!</p>
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;">Związek, z którym mamy obecnie do czynienia, wydaje się, że sprzeniewierzył się ideałom i wartościom Sierpnia &#8216;80. Przez ponad ćwierć wieku kolejni liderzy niewiele zrobili, aby Porozumienia Sierpniowe stały się wspólnym dziedzictwem wszystkich Polaków. Za to skrzętnie biorą udział w propagowaniu budowanego przez PiS antagonizmu „lud a elity”, który stoi w całkowitej sprzeczności z duchem, który panował wtedy wśród działaczy związku. Dowodem tego jest choćby ostatnia debata w Gdańsku na temat założeń przyszłej konstytucji. Ma ona być nie dla elit, lecz dla obywateli. Tak, jakby ludzie elit nie byli obywatelami Polski, tak, jakby było na świecie jakieś społeczeństwo, jakiś naród, jakieś państwo, które odniosło sukces, a nie posiadało elit! Tak, jakby w latach osiemdziesiątych robotnicy strajkowali tylko w swoim imieniu, ale już nie w imieniu inteligencji. Tak, jakby inteligencja nie ujmowała się za represjonowanymi robotnikami i nie walczyła o ich prawa! Cóż, komunistyczna władza w PRL nie potrafiła skutecznie napuścić na siebie ludzi o różnym pochodzeniu, wyznaniu, czy  wykształceniu. Widać, że dzisiejsza władza robi to z łatwością!</p>
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;"><strong>Równość umiera!</strong></p>
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;">Wcześniej hasło „jedność ponad podziałami” przyświecało wszelkim podejmowanym wówczas działaniom. Dzisiaj ci, którzy rządzą krajem, ale i Solidarnością, uważają siebie za jedynych spadkobierców Sierpnia’80 zaprzeczając wielkim ideom sprzed dekad. Podziały na lepszych i gorszych, na naszych i waszych, na wierzących i niewierzących, na inteligencję i robotników, to była polska codzienność państwa PRL. Dzisiaj wraca ona w państwie PiS. Nie ma to nic wspólnego z solidarnością. Wygląda na to, że w Polsce roku 2017 Solidarność już nie walczy o solidarność. Władza więc z łatwością segreguje ludzi, a równość… umiera.</p>
<p>Adam Szejnfeld</p>
<p>Poseł do Parlamentu Europejskiego</p>
<p><a href="http://www.szejnfeld.pl/">www.szejnfeld.pl</a></p>
<p><a href="http://www.kobiecastronazycia.pl/">www.kobiecastronazycia.pl</a></p>
<p><a href="http://www.facebook.com/PoselSzejnfeld/">www.facebook.com/PoselSzejnfeld/</a></p>
<p><a href="http://www.twitter.com/szejnfeld">www.twitter.com/szejnfeld</a></p>
<p><a href="http://www.instagram.com/szejnfeld/">www.instagram.com/szejnfeld/</a></p>
<p>#sierpień80 #PorozumieniaSierpniowe #LechWalesa #Solidarność #UE #UniaEuropejska #Wolność #Demokracja #Równość #EPL #PlatformaObywatelska #NewsPlatforma PO_Wielkopolska</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kobiety.szejnfeld.pl/2017/09/06/segregacja/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dobrze już było, jest źle, a jak będzie zobaczymy&#8230;</title>
		<link>http://kobiety.szejnfeld.pl/2017/08/18/dobrze-juz-bylo-jest-zle-a-jak-bedzie-zobaczymy/</link>
		<comments>http://kobiety.szejnfeld.pl/2017/08/18/dobrze-juz-bylo-jest-zle-a-jak-bedzie-zobaczymy/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 18 Aug 2017 09:33:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Prace Senatu]]></category>
		<category><![CDATA[NewsPlatforma]]></category>
		<category><![CDATA[ParlamentEU]]></category>
		<category><![CDATA[PlatformaObywatelska]]></category>
		<category><![CDATA[Polska]]></category>
		<category><![CDATA[ue]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kobiety.szejnfeld.pl/?p=7080</guid>
		<description><![CDATA[
Kim on jest? Wszyscy o nim mówią, niewielu go jednak zna osobiście. Niby dużo o nim wiemy, ale koniec końców to bardzo tajemnicza persona. O kim mowa?&#8230; Oczywiście o przeciętnym Kowalskim &#8211; bliskim nam niczym celebryta z pierwszych stron gazet. Zapewne każdy z nas potrafiłby wymienić cechy charakterystyczne dla naszych rodaków, ale czy na pewno [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><a class="highslide" onclick="return vz.expand(this)" href="http://kobiety.szejnfeld.pl/wp-content/uploads/2017/08/As-1961.jpg"><img class="aligncenter size-medium wp-image-7081" title="As (196)" src="http://kobiety.szejnfeld.pl/wp-content/uploads/2017/08/As-1961-300x200.jpg" alt="" width="300" height="200" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Kim on jest? Wszyscy o nim mówią, niewielu go jednak zna osobiście. Niby dużo o nim wiemy, ale koniec końców to bardzo tajemnicza persona. O kim mowa?&#8230; Oczywiście o przeciętnym Kowalskim &#8211; bliskim nam niczym celebryta z pierwszych stron gazet. Zapewne każdy z nas potrafiłby wymienić cechy charakterystyczne dla naszych rodaków, ale czy na pewno wiemy kim jest przeciętny Polak <em>anno Domini</em> 2017 i jak bardzo zmieniło się jego życie w ciągu ostatnich dekad?</p>
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;">Od upadku komunizmu minęło prawie trzydzieści lat, ale wielu ludzi w Polsce nadal mówi, że jak było źle tak i źle pozostało. A przecież Polacy na przykład roku 1977 to zupełnie inni ludzie niż Polacy roku 2017. Krajobraz społeczny w bardzo wielu dziedzinach zmienił się w tym czasie absolutnie! Widocznym aspektem przemian na lepsze jest na przykład wydłużenie długości życia. Od lat 70-tych aż do początku 90-tych statystyczny Polak mógł liczyć na przeżycie przeciętnie 67, a Polka 75 lat. Teraz natomiast jest to ok. 74 lata dla mężczyzn i aż 82 lata dla kobiet. Społeczeństwo w zasadzie mamy młode, ale coraz więcej w nim osób starszych. Co ważne zdecydowane zmiany na lepsze widać też w ich mentalności. Ludzie w podeszłym wieku już nie polegają tak bardzo na rodzinie, jak kiedyś. Są bardziej samodzielni, udzielają się społecznie i kulturalnie, a nawet wracają na ścieżkę edukacji, na przykład w ramach Uniwersytetów Trzeciego Wieku.</p>
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;">Jeżeli o edukacji mowa, to warto podkreślić, jak ogromny skok dokonał się właśnie w tej dziedzinie. Pod koniec lat 80-tych studiowało w naszym kraju jedynie ok. 400 tys. Polaków. Obecnie ta liczba jest już kilka razy wyższa. W 2011 roku osiągnęła ponad 1,5 miliona. Tak duża baza absolwentów szkół wyższych przyciąga do naszego kraju wielu inwestorów zagranicznych, którzy wiedzą, że u nas mogą znaleźć pracowników o wysokich kwalifikacjach. Z kolei zdolności polskich nastolatków znacznie przewyższają dziś te, którymi mogą popisać się najbardziej rozwinięte społeczeństwa. Jak wynika z międzynarodowego badania umiejętności i wiedzy 15-latków „Programme for International Student Assesment” (PISA) polska szkoła potrafi kształcić młodzież, która jest w stanie z powodzeniem konkurować z absolwentami cenionych szkół z całej Europy i świata.</p>
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;">Częścią tego sukcesu jest również fakt, że przeszliśmy ewolucję od społeczeństwa „stacjonarnego” do społeczeństwa „mobilnego”. Kiedyś przeciętny Kowalski tam, gdzie się urodził, tam się uczył, tam podejmował pracę, tam rodziły mu się dzieci i tam odchodził z tego padołu. Teraz rodziny rozrzucone są po całej Polsce. Żyje się bowiem i pracuje nie tam, gdzie się człowiek urodził, lecz tam, gdzie można lepiej żyć. Coraz częściej jeździmy też za granicę i to nie tylko na wakacje, ale także w celach zawodowych czy edukacyjnych. Według statystyk Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) na zagranicznych uczelniach kształci się obecnie aż 50 tys. Polaków. W ciągu ostatnich 18 lat ponad 180 tys. polskich studentów uczestniczyło też w międzynarodowych wymianach, na przykład w ramach unijnego programu Erasmus.</p>
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;">Zmiana jakości życia w Polsce jest efektem dobrego rozwoju naszego kraju po roku 1989, ale i globalizacji oraz światowego postępu cywilizacyjnego. Niewątpliwym jednak przełomem było wejście Polski do Unii Europejskiej. Nie ulega wątpliwości, że dzięki temu możemy sobie obecnie pozwolić na wiele więcej, niż kilkanaście, czy kilkadziesiąt lat temu. W 1990 roku na przykład średnia pensja wynosiła w Polsce w przeliczeniu niespełna 1,2 tys. złotych, a w 2017 jest to już ponad 4,6 tys. zł. Dobra uważane natomiast przed kilkudziesięciu laty za luksusowe gadżety stają się obecnie elementami naszej codzienności. Dotyczy to sprzętu RTV czy AGD, ale także mieszkań, czy samochodów, których w Polsce jest już ok. 20 mln. I trudno się temu dziwić, skoro polskie PKB w 1989 r. wynosiło ok. 67 mld dolarów USA, a w 2015r. było to już 564 mld dolarów USA. PKB per capita natomiast w roku przemian wynosiło 1,8 tys. dolarów, a w 2015 r. już 13,7 tys. dolarów.</p>
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;">W naszej transformacji nie to jest jednak najważniejsze. Większe bogactwo, lepsza edukacja, czy częstsze wyjazdy zagraniczne są miłą częścią zmiany, ale nie jej kluczem. To co udało się przez ostatnia ćwierć wieku osiągnąć, to przede wszystkim wyższy poziom świadomości społecznej, prawnej i ekonomicznej. Polacy XXI wieku są świadomymi obywatelami nie tylko Polski, ale także Europy i świata. Wartości takie jak demokracja, państwo prawa, praworządność, wolności obywatelskie, prawa człowieka, równość mężczyzn i kobiet, czy pluralizm stały się częścią naszego życia codziennego i postawy społecznej.</p>
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;">Niestety, są oczywiście i negatywne zjawiska, zwłaszcza te, które obserwujemy w ostatnich dwóch latach. Na przykład polska gościnność i otwartość były znane pod każdą szerokością geograficzną. A teraz?&#8230; Jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki zaczynamy się cofać w czasie wracając do peerelowskiej, zaściankowej mentalności, której częścią jest brak szacunku dla innych, nietolerancja, nacjonalizm, zawiść, zazdrość, ksenofobia, a nawet przejawy rasizmu… Za „milczącą zgodą” obecnych władz wydaje się, że w 2 lata zaczynamy tracić coś, co skutecznie budowaliśmy przez ostatnie ponad 20 lat&#8230; Cóż… wygląda na to, że dobrze już w Polsce było. Teraz jest źle, a jak będzie, to jeszcze zobaczymy…</p>
<p>Adam Szejnfeld</p>
<p>Poseł do Parlamentu Europejskiego</p>
<p><a href="http://www.szejnfeld.pl/">www.szejnfeld.pl</a></p>
<p><a href="http://www.kobiecastronazycia.pl/">www.kobiecastronazycia.pl</a></p>
<p><a href="http://www.facebook.com/PoselSzejnfeld/">www.facebook.com/PoselSzejnfeld/</a></p>
<p><a href="http://www.twitter.com/szejnfeld">www.twitter.com/szejnfeld</a></p>
<p><a href="http://www.instagram.com/szejnfeld/">www.instagram.com/szejnfeld/</a></p>
<p>#Polska #UE #PlatformaObywatelska #NewsPlatforma #ParlamentEU</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kobiety.szejnfeld.pl/2017/08/18/dobrze-juz-bylo-jest-zle-a-jak-bedzie-zobaczymy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Flancowanie prawa</title>
		<link>http://kobiety.szejnfeld.pl/2017/08/01/flancowanie-prawa/</link>
		<comments>http://kobiety.szejnfeld.pl/2017/08/01/flancowanie-prawa/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 01 Aug 2017 08:59:57 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Prace Senatu]]></category>
		<category><![CDATA[NewsPlatforma]]></category>
		<category><![CDATA[ObrońmyDemokrację]]></category>
		<category><![CDATA[PlatformaObywatelska]]></category>
		<category><![CDATA[Protest]]></category>
		<category><![CDATA[Weto]]></category>
		<category><![CDATA[WolneSądy]]></category>
		<category><![CDATA[ZamachLipcowy]]></category>
		<category><![CDATA[ŁańcuchŚwiatła]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kobiety.szejnfeld.pl/?p=7060</guid>
		<description><![CDATA[

Sezon ogórkowy w pełni. Bez wątpienia nic tak nie cieszy teraz działkowiczów i właścicieli przydomowych ogródków, jak dorodne warzywa, aromatyczne zioła i pięknie pachnące kwiaty z własnej uprawy. Niestety, nie zawsze efekty naszych starań są w pełni zadowalające. Zdarza się na przykład, że na grządkach sąsiada podziwiamy dojrzałe pomidory, gdy tymczasem nasze nie nadają się [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;"><a class="highslide" onclick="return vz.expand(this)" href="http://kobiety.szejnfeld.pl/wp-content/uploads/2017/08/Portret-pierwotne-831.jpg"><img class="aligncenter size-medium wp-image-7068" title="Portret - pierwotne (83)" src="http://kobiety.szejnfeld.pl/wp-content/uploads/2017/08/Portret-pierwotne-831-300x200.jpg" alt="" width="300" height="200" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Sezon ogórkowy w pełni. Bez wątpienia nic tak nie cieszy teraz działkowiczów i właścicieli przydomowych ogródków, jak dorodne warzywa, aromatyczne zioła i pięknie pachnące kwiaty z własnej uprawy. Niestety, nie zawsze efekty naszych starań są w pełni zadowalające. Zdarza się na przykład, że na grządkach sąsiada podziwiamy dojrzałe pomidory, gdy tymczasem nasze nie nadają się nawet na przecier. Niby nabyliśmy tę samą odmianę u tego samego sprzedawcy, a jednak…. Może sąsiad ma więcej doświadczenia, może u niego ziemia jest lepszej jakości, a może trzeba było podlewać grządki częściej… Cholera wie!</p>
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;">Tak, nikogo nie dziwi, że z tych samych nasion wysianych w różnych miejscach i uprawianych w nieco innych warunkach mogą wyrosnąć różniące się między sobą warzywa. Nic w tym przecież nadzwyczajnego. Ale gdy minister sprawiedliwości w rządzie PiS, niszcząc niezależność polskiego sądownictwa i niezawisłość polskich sędziów, powołuje się na rozwiązania prawne istniejące w innych krajach europejskich, aby uzasadnić planowane przez resort zmiany, to już takiej pewności nie mamy. Bo skoro &#8211; jak mówi minister &#8211; w takim a takim kraju jest tak a tak, a w innym jest tak a tak, to dlaczego nie zastosować tego i u nas? Dlaczego tamtych przepisów nie przeflancować do naszego systemu prawa?&#8230;</p>
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;">Pomijając, że nigdy niczego PiS nie zrobił tak samo, jak w innych, demokratycznych, praworządnych państwach Europy czy świata, to jednak idąc tym tokiem myślenia, można by powiedzieć, że w ogóle nie potrzebujemy polskiego prawa. Wystarczy wziąć na przykład niemieckie ustawy, wyrzucić z nich <em>der die das</em>, powykreślać wszystkie umlauty, wstawić na ich miejsce nasze swojsko brzmiące „<em>ę”, „ą”, „ś”, „ć”, „sz”, „cz”, „ż” </em>i problem z głowy. Ot, takie flancowanie cudzego prawa na polskiej grządce.</p>
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;">Strategię tworzenia legislacji na zasadzie „kopiuj-wklej” trudno traktować serio. Normy prawne to przecież nie tylko przepisy i paragrafy, które możemy znaleźć w ustawach i kodeksach. Nie da się bowiem tworzyć i stosować prawa bez uwzględnienia całego kontekstu, jakim jest dotychczasowe orzecznictwo, stanowisko doktryny, zasady interpretacji, glosy czy sposób pojmowania i definiowania podstawowych pojęć, które rozwijały się na przestrzeni stuleci w ramach unikatowego systemu, jakim jest każdy język, nie tylko ten prawniczy, ale i ten potoczny. Równie ważne są: historia, tradycja, narodowa mentalność, kultura prawna i… kultura polityczna.</p>
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;">W ciągu ostatnich miesięcy boleśnie przekonaliśmy się o tym, że obowiązująca Konstytucja RP, ustawy i wewnętrzne regulaminy organów państwa, ani nie były w stanie powstrzymać prezydenta Andrzeja Dudę od przyznania sobie wbrew konstytucji prawa do nieprzyjmowania ślubowań od sędziów Trybunału Konstytucyjnego, ani nie zmusiły premier Beatę Szydło, wbrew ustawowemu obowiązkowi, do opublikowania wszystkich bez wyjątku wyroków Trybunału. To zjawisko jest natomiast nie do pojęcia w kulturze Zachodu. Nawet w tej kulturze politycznej, a cóż dopiero kulturze prawnej! Normy polskiego prawa stanowionego nie zapobiegły także ekspresowemu przepchnięciu przez Sejm i Senat ustaw niszczących w Polsce niezależne sądownictwo. Stało się tak w sytuacji posiadania w naszym kraju prawa w postaci pisemnej. Trudno byłoby sobie wyobrazić, co by się działo w naszym Polsce, jeśli mielibyśmy w naszym systemie prawodawstwa normy… niepisane? Normy obowiązujące, ale o charterze nie przepisów prawa, lecz zasad czy zwyczajów, w tym i w Konstytucji, jak jest na przykład w niektórych krajach anglosaskich, w Wielkiej Brytanii czy w Kanadzie. To to dopiero byłaby „wolna amerykanka” w wykonaniu polityków polskiej prawicy!</p>
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;">Nie dawajmy się więc nabrać na manipulację PiS w postaci wmawiania ludziom, że jeśli coś, gdzieś tam jest, to w Polsce może też być. Nie może i nie tylko dlatego, że twierdzenia PiS oparte są na manipulacji pojęciowej i faktograficznej oraz socjotechnice podawania półprawd, postprawd i nieprawd, ale i dlatego, że o efektach stanowienia prawa nie przesądza tylko „litera prawa”, ale przede wszystkim długoletnia kultura i praktyka ich stosowania. Flancować prawa w związku z tym po prostu się nie da. Źródło bowiem byłoby może i podobne, ale owoce zupełnie różne.</p>
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;">Adam Szejnfeld</p>
<p style="text-align: justify;">Poseł do Parlamentu Europejskiego</p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://www.szejnfeld.pl/">www.szejnfeld.pl</a></p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://www.kobiecastronazycia.pl/">www.kobiecastronazycia.pl</a></p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://www.facebook.com/PoselSzejnfeld/">www.facebook.com/PoselSzejnfeld/</a></p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://www.twitter.com/szejnfeld">www.twitter.com/szejnfeld</a></p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://www.instagram.com/szejnfeld/">www.instagram.com/szejnfeld/</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kobiety.szejnfeld.pl/2017/08/01/flancowanie-prawa/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Smaki Wielkopolski</title>
		<link>http://kobiety.szejnfeld.pl/2017/07/12/smaki-wielkopolski/</link>
		<comments>http://kobiety.szejnfeld.pl/2017/07/12/smaki-wielkopolski/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 12 Jul 2017 13:50:20 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>
		<category><![CDATA[adamszejnfeld]]></category>
		<category><![CDATA[Bruksela]]></category>
		<category><![CDATA[gotowanie]]></category>
		<category><![CDATA[KuchniaPolska]]></category>
		<category><![CDATA[parlamenteuropejski]]></category>
		<category><![CDATA[PlatformaObywatelska]]></category>
		<category><![CDATA[smacznakuchnia]]></category>
		<category><![CDATA[Strasburg]]></category>
		<category><![CDATA[ue]]></category>
		<category><![CDATA[Wielkopolska]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kobiety.szejnfeld.pl/?p=7007</guid>
		<description><![CDATA[
„Kiełbasa biała parzona wielkopolska” – od teraz będzie chroniona europejskim certyfikatem. Będzie tak bowiem Komisja Europejska podjęła decyzję o nadaniu certyfikatu jakości Chronionego Oznaczenia Geograficznego dla &#8220;KIEŁBASY BIAŁEJ PARZONEJ WIELKOPOLSKIEJ&#8221;. Brawo! To kolejny tradycyjny produkt „smaków Wielkopolski” uznany w Europie. 

To prawda, że białą kiełbasę produkuje się i spożywa od Helu po Zakopane, ale nasz [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><a class="highslide" onclick="return vz.expand(this)" href="http://kobiety.szejnfeld.pl/wp-content/uploads/2017/07/white-sausage-668681_1920.jpg"><img class="aligncenter size-medium wp-image-7008" title="white-sausage-668681_1920" src="http://kobiety.szejnfeld.pl/wp-content/uploads/2017/07/white-sausage-668681_1920-300x200.jpg" alt="" width="300" height="200" /></a></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>„Kiełbasa biała parzona wielkopolska” – od teraz będzie chroniona europejskim certyfikatem. Będzie tak bowiem Komisja Europejska podjęła decyzję o nadaniu certyfikatu jakości Chronionego Oznaczenia Geograficznego dla &#8220;KIEŁBASY BIAŁEJ PARZONEJ WIELKOPOLSKIEJ&#8221;. Brawo! To kolejny tradycyjny produkt „smaków Wielkopolski” uznany w Europie. </strong></p>
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;"><em>To prawda, że białą kiełbasę produkuje się i spożywa od Helu po Zakopane, ale nasz produkt z wielkopolski jest wyjątkowy, chociażby ze względu na zawartość majeranku, którego w zasadzie nigdzie indziej w Polsce się do białej kiełbasy nie dodaje, a już na pewno nie w takich proporcjach, jak w Wielkopolsce. On natomiast nadaje naszej „białej” specjalnego smaku, zapachu i koloru </em>– mówi poseł Adam Szejnfeld, który od lat zajmuje się kulinariami, a od prawie 20 lat prowadzi portal internetowy: <a href="http://www.kobiecastronazycia.pl/">www.kobiecastronazycia.pl</a> a w jego ramach sekcję: „Bon Appetit”.</p>
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;"><em>Brawa dla wielkopolskich wędliniarzy! Składam im gratulacje i życzę, aby następne wielkopolskie produkty uzyskiwały chroniące je certyfikaty. Świadczą one bowiem o naszej kulturze kulinarnej i regionalnej tradycji</em> – mówi poseł Adam Szejnfeld.</p>
<p style="text-align: justify;"><em> </em></p>
<p style="text-align: justify;"><em>Bardzo się cieszę, że nadanie certyfikatu „wielkopolskiej białej” zbiegło się z pozytywnym finałem moich starań o europejskie przyzwolenie na produkcję, sprzedaż i konsumpcję słynnej „Wielkopolskiej golonki”. Brawo My. Brawo Wielkopolanie!</em> – dodaje poseł Szejnfeld.</p>
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;">Do unijnego rejestru jako Chronione Oznaczenie Geograficzne, z Wielkopolski trafiło już wczesniej kilka innych produktów, np.: Wielkopolski ser smażony, Andruty kaliskie i Rogal Świętomarciński. Olej rydzowy zaś wpisany został do rejestru Gwarantowanych Tradycyjnych Specjalności.</p>
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;"><em>Promujmy je w Polsce, w Europie i na całym świecie!</em> – apeluje eurodeputowany z Wielkopolski.</p>
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;">#wielkopolska #parlamenteuropejski #ue #adamszejnfeld  #Strasburg #Bruksela #PlatformaObywatelska #KuchniaPolska #gotowanie #smacznakuchnia #kuchniapolska</p>
<p style="text-align: justify;">
<p>Mateusz Grzelczyk</p>
<p>Asystent Posła do Parlamentu Europejskiego Adama Szejnfelda</p>
<p>Bruksela – Strasburg<strong> </strong></p>
<p><a href="http://www.szejnfeld.pl/">www.szejnfeld.pl</a></p>
<p><a href="http://www.kobiecastronazycia.pl/">www.kobiecastronazycia.pl</a></p>
<p><a href="http://www.facebook.com/PoselSzejnfeld/">www.facebook.com/PoselSzejnfeld</a></p>
<p><a href="http://www.twitter.com/szejnfeld">www.twitter.com/szejnfeld</a></p>
<p><a href="http://www.instagram.com/szejnfeld/" target="_blank">www.instagram.com/szejnfeld</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kobiety.szejnfeld.pl/2017/07/12/smaki-wielkopolski/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Łomot</title>
		<link>http://kobiety.szejnfeld.pl/2017/07/05/lomot/</link>
		<comments>http://kobiety.szejnfeld.pl/2017/07/05/lomot/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 05 Jul 2017 07:26:52 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Prace Senatu]]></category>
		<category><![CDATA[EPL]]></category>
		<category><![CDATA[felietony]]></category>
		<category><![CDATA[NieDlaPiS]]></category>
		<category><![CDATA[niedlarasizmu]]></category>
		<category><![CDATA[PlatformaObywatelska]]></category>
		<category><![CDATA[POlskaWolności]]></category>
		<category><![CDATA[uchodźcy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kobiety.szejnfeld.pl/?p=6988</guid>
		<description><![CDATA[
Samoopalacze bezwzględnie wycofane z polskich sklepów. Solarium tylko po podpisaniu specjalnego oświadczenia, że firma nie bierze odpowiedzialności za ewentualne skutki uboczne. Opalanie się na słońcu dopuszczalne jedynie za specjalnym pozwoleniem Policji oraz właściwych służ&#8230; Być może właśnie tak niebawem będzie wyglądał w Polsce rynek kosmetyków do opalania oraz wylegiwanie się „na patelni”. I trudno się [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><a class="highslide" onclick="return vz.expand(this)" href="http://kobiety.szejnfeld.pl/wp-content/uploads/2017/07/As-53.jpg"><img class="aligncenter size-medium wp-image-6989" title="As (53)" src="http://kobiety.szejnfeld.pl/wp-content/uploads/2017/07/As-53-300x211.jpg" alt="" width="300" height="211" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Samoopalacze bezwzględnie wycofane z polskich sklepów. Solarium tylko po podpisaniu specjalnego oświadczenia, że firma nie bierze odpowiedzialności za ewentualne skutki uboczne. Opalanie się na słońcu dopuszczalne jedynie za specjalnym pozwoleniem Policji oraz właściwych służ&#8230; Być może właśnie tak niebawem będzie wyglądał w Polsce rynek kosmetyków do opalania oraz wylegiwanie się „na patelni”. I trudno się dziwić. Taka prewencja może być konieczna, aby uniknąć „łomotu”, jak to określa rzecznik prasowy partii rządzącej.</p>
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;">Oczywiście można też pójść w przeciwnym kierunku. Potępić ksenofobię i przemoc na tle rasowym. Przestać utożsamiać wszystkich wyznawców islamu z dżihadystami. Nie wykorzystywać problemu bitych, gwałconych i mordowanych ofiar wojen do bieżącej walki politycznej&#8230; Tylko po co? Przecież dzięki szerzącemu się językowi nienawiści słupki poparcia dla PiS pną się w górę, jak oszalałe. Okazuje się bowiem, że wspieranie nacjonalizmu oraz podsycanie niechęci do innych jest wysokoenergetycznym paliwem, na którym obecna ekipa może dojechać do kolejnych wyborów.</p>
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;">OK, no to już dla własnego bezpieczeństwa nie będziemy chodzili na plażę, do solarium, czy do drogerii po samoopalacze. No, ale… co zrobić na przykład z perskimi dywanami, które znaleźć można w niejednym, nawet katolickim domu? Czy „w białej” Polsce czas zastąpić je matami tkanymi z najczystszej krajowej słomy? A co z barami z kebabem? Czy też powinny jak najszybciej przejść do historii i ustąpić miejsca jedynie słusznym swojskim pierogarniom, naleśnikarniom czy leśnym budom z grochówką? Równie pilnie trzeba chyba ogłosić także konkursu na nową nazwę dla kawy po turecku. Toż to skandal bowiem, żeby takim określeniem posługiwać się w kraju, którego legendarny król Jan III Sobieski zatrzymał pod Wiedniem marsz muzułmańskich Turków na Europę!</p>
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;">Na nowe regulacje czeka też branża turystyczna. Przybyszów z Europy południowej trzeba ostrzec o nastrojach panujących w Polsce. Powinni wiedzieć, że w kraju nad Wisłą w śniadych twarzach Portugalczyków, Hiszpanów czy Włochów nie każdy z łatwością dojrzy jedynie akceptowalnego białego człowieka. Oczywiście polski MSZ powinien jednocześnie zabronić naszym obywatelom jakichkolwiek wyjazdów na przykład do Maroka, Tunezji, Turcji czy Egiptu. Ba!  Nawet kraje europejskie, w których są obecne duże społeczności muzułmańskie, powinny znaleźć się na liście kierunków o podwyższonym ryzyku. Każdy natomiast, kto będzie chciał opuści terytorium RP i udać się w „niewłaściwym” kierunku, powinien podpisać specjalne oświadczenie, że robi to wyłącznie na własne ryzyko!</p>
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;">Cóż, to nie żart, to nie kabaret, to nie satyra! Chyba nikt nie spodziewa się, że naszych za granicą będą teraz witać z otwartymi ramionami. Polska przecież objawia się, jako kraj, w którym można bezkarnie splunąć w twarz nastoletniej dziewczynce, tylko dlatego, że ma na głowie chustę, do kościoła nie wpuścić matki z dzieckiem, tylko dlatego, że przebywało zbyt długo na słońcu, a w stołecznym tramwaju lepiej milczeć, niż odzywać się w obcym języku!  Dlaczego? Bo można dostać „łomot”!!!</p>
<p>Adam Szejnfeld</p>
<p>Poseł do Parlamentu Europejskiego</p>
<p><a href="http://www.szejnfeld.pl/">www.szejnfeld.pl</a></p>
<p><a href="http://www.kobiecastronazycia.pl/">www.kobiecastronazycia.pl</a></p>
<p><a href="http://www.facebook.com/PoselSzejnfeld/">www.facebook.com/PoselSzejnfeld/</a></p>
<p><a href="http://www.twitter.com/szejnfeld">www.twitter.com/szejnfeld</a></p>
<p><a href="http://www.instagram.com/szejnfeld/">www.instagram.com/szejnfeld/</a><em></em></p>
<p><a href="http://www.eppgroup.eu/">www.eppgroup.eu</a></p>
<p>#PlatformaObywatelska #POlskaWolności #EPL #felietony #uchodźcy #NieDlaPiS #niedlarasizmu</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kobiety.szejnfeld.pl/2017/07/05/lomot/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
