<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Kobiety &#187; Prezydent</title>
	<atom:link href="http://kobiety.szejnfeld.pl/tag/prezydent/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://kobiety.szejnfeld.pl</link>
	<description>Strona poświęcona sprawom Kobiet</description>
	<lastBuildDate>Mon, 16 Feb 2026 22:39:35 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9.2</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Bo my jesteśmy z PO, a oni są z PiS</title>
		<link>http://kobiety.szejnfeld.pl/2015/08/25/bo-my-jestesmy-z-po-a-oni-sa-z-pis/</link>
		<comments>http://kobiety.szejnfeld.pl/2015/08/25/bo-my-jestesmy-z-po-a-oni-sa-z-pis/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 25 Aug 2015 07:01:26 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Prace Senatu]]></category>
		<category><![CDATA[Prezydent]]></category>
		<category><![CDATA[referendum]]></category>
		<category><![CDATA[Rząd]]></category>
		<category><![CDATA[Wybory]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kobiety.szejnfeld.pl/?p=4955</guid>
		<description><![CDATA[
W tej kamienicy, w której syn mój razem ze mną żył,
– Drewniane schody, brudne ściany, kibla biel –
Mieszkał przez ścianę jakiś podejrzany dla mnie typ,
No, ale ja byłem w AK – a on w AL.

Na schodach mijaliśmy się nie mówiąc sobie nic.
Dopóki noża w brzuch nie wsadzi – wszystko gra!
A wszystko nas dzieliło – łączył [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a class="highslide" onclick="return vz.expand(this)" href="http://kobiety.szejnfeld.pl/wp-content/uploads/2015/08/Adam_Szejnfeld.1.jpg"><img class="aligncenter size-medium wp-image-4956" title="Adam_Szejnfeld." src="http://kobiety.szejnfeld.pl/wp-content/uploads/2015/08/Adam_Szejnfeld.1-263x300.jpg" alt="" width="263" height="300" /></a></p>
<p style="text-align: right;"><em>W tej kamienicy, w której syn mój razem ze mną żył,</em><br />
<em>– Drewniane schody, brudne ściany, kibla biel –</em><br />
<em>Mieszkał przez ścianę jakiś podejrzany dla mnie typ,</em><br />
<em>No, ale ja byłem w AK – a on w AL.</em></p>
<p style="text-align: right;">
<p style="text-align: right;"><em>Na schodach mijaliśmy się nie mówiąc sobie nic.</em><br />
<em>Dopóki noża w brzuch nie wsadzi – wszystko gra!</em><br />
<em>A wszystko nas dzieliło – łączył nienawistny fryc,</em><br />
<em>No, ale tamten był w AL – a ja w AK.</em></p>
<p style="text-align: right;"><em> </em></p>
<p style="text-align: right;">Jacek Kaczmarski, „Dylemat”</p>
<p style="text-align: right;">
<p style="text-align: justify;">„Zgoda buduje, bo Polska jest najważniejsza”. Czy to zdanie brzmi znajomo? Jeśli tak, to kto, albo która partia posługuje się tym sloganem, na przykład w trwającej kampanii wyborczej? Podpowiem &#8211; żadna. To zdanie powstało bowiem z połączenia haseł wyborczych Bronisława Komorowskiego i Jarosława Kaczyńskiego z czasów kampanii prezydenckiej w 2010 r. Ba! znalazło się ono nawet na egzemplarzu Konstytucji RP, wspólnie podpisanej przez obu kandydatów, a następnie przekazanej na aukcję Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Tak, tak, tej samej WOŚP, która nas fascynuje i tej, którą zajadle zwalcza prawica. No cóż, ale my jesteśmy z PO, a oni są z PiS.</p>
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;">Gdy spojrzeć w przeszłość, to można mieć wrażenie, że ten zapomniany przypadek w kampanii sprzed pięciu lat, to istny science fiction. No, ale to nieodosobniony epizod. W przeszłości działy się niekiedy i większe cuda. Wcześniej, np. w 2002 roku, ale szczególnie w 2005 roku, kiedy rozważano powołanie koalicji „POPiS”. Widać więc, że dzisiejsi polityczni wrogowie jeszcze niedawno rozważali nawet wspólne rządy. Hym…,  lepiej wrócimy do poprzednich wyborów prezydenckich. Wtedy cudowna przemiana prezesa PiS skończyła się bardzo szybko. Nastąpiło to zaraz po tym, jak  PKW ogłosiła wyniki II tury wyborów prezydenckich. Nie minęło kilka dni i rozpoczęła się PiS-owska kampania pogardy wobec głowy państwa wybranej w demokratycznych wyborach. Trwała ona całe pięć lat kadencji. Na początku padały jedynie „łagodne” określenia typu, że B. Komorowski jest prezydentem z przypadku, lub że w dużej mierze został wybrany przez nieporozumienie&#8230; Inauguracją festiwalu nienawiści był bojkot uroczystości zaprzysiężenia prezydenta Komorowskiego. Nie pojawił się na niej Kaczyński, ani ważni posłowie największej partii opozycyjnej. Później było &#8211; jak w filmach Alfreda<strong> </strong>Hitchcocka – już tylko gorzej&#8230; Partia Kaczyńskiego bojkotował prezydenta, lekceważyła, wyśmiewała&#8230; Odmawiała jakiejkolwiek współpracy, nawet w sprawach najważniejszych – bezpieczeństwa narodowego. Kaczyński nie przyjmował na przykład zaproszeń do udziału w posiedzeniach RBN. To, coś nie do pomyślenia i nie do zrealizowania w naszym środowisku politycznym, ale my jesteśmy z PO, a oni są z PiS.</p>
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;">To już jednak przeszłość. Teraz, od kilku tygodni mamy nowego prezydenta Polski. I co? Czy Platforma Obywatelska bojkotuje wybór Andrzeja Dudy na prezydenta w demokratycznych wyborach? Czy insynuuje, że doszło do przypadku, pomyłki, czy fałszerstwa wyborczego? Czy pluje i wylewa kubły pomyj na nowego lokatora Belwederu? Nie! Zarówno prezydent Komorowski, jak i popierające go środowisko polityczne, przyjęło porażkę z pokorą i stroni od pogardliwych, czy lekceważących komentarzy. Dlaczego? Bo my jesteśmy z PO, a oni są z PiS.</p>
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;">Przyjdzie jeszcze oczywiście czas na analizę prezydentury Andrzeja Dudy. W czasie kampanii bowiem dzisiejszy prezydent złożył wiele obietnic i podjął wiele zobowiązań. Będzie trzeba sprawdzić, jak się z nich wszystkich wywiąże. Możemy jednak mieć pewność, że rząd, z panią premier Ewą Kopacz na czele, będzie w imię interesu państwa i społeczeństwa, a także zgodnie z tradycją i kultura polityczną, współpracował z nowym prezydentem. Jasno i stanowczo, aczkolwiek uprzejmie, będzie mówić też o tym, co jest możliwe do zrealizowania, a co nie. Jeśli będzie trzeba, to będziemy również wyraźnie przypominać panu prezydentowi i partii Jarosława Kaczyńskiego, że konstytucyjnym obowiązkiem rządu jest stanie, w imię bezpieczeństwa obywateli, na straży finansów publicznych oraz budżetu państwa. Tym się różnimy z PiS, bo jesteśmy z PO.</p>
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;">Czas pokaże, jak w takiej sytuacji zachowa się Andrzej Duda &#8211; czy będzie prezydentem wyborców tylko jednej partii, czy też będzie w stanie szukać kompromisów ponad politycznymi i partyjnymi podziałami. Pierwsza decyzja w sprawie referendum źle wróży tej idei, ponieważ odpowiada na zapotrzebowanie tylko jednego środowiska politycznego. Wszystko jednak można naprawić. Wystarczy jedynie odrobina chęci i maksimum determinacji. Wtedy może się między nami jeszcze wszystko dobrze ułożyć, mimo, że my jesteśmy z PO, a on jest z PiS.</p>
<p>Adam Szejnfeld</p>
<p>Poseł do Parlamentu Europejskiego</p>
<p><a href="http://www.szejnfeld.pl/">www.szejnfeld.pl</a></p>
<p><a href="http://www.kobeicastronazycia.pl/">www.kobeicastronazycia.pl</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kobiety.szejnfeld.pl/2015/08/25/bo-my-jestesmy-z-po-a-oni-sa-z-pis/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Prezydent odsłonił pomnik Haliny Mikołajskiej</title>
		<link>http://kobiety.szejnfeld.pl/2012/06/05/prezydent-odslonil-pomnik-haliny-mikolajskiej/</link>
		<comments>http://kobiety.szejnfeld.pl/2012/06/05/prezydent-odslonil-pomnik-haliny-mikolajskiej/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 05 Jun 2012 21:00:58 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>
		<category><![CDATA[Pomnik]]></category>
		<category><![CDATA[Prezydent]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kobiety.szejnfeld.pl/?p=1345</guid>
		<description><![CDATA[
Prezydent Bronisław Komorowski odsłonił w poniedziałek w Warszawie rzeźbę upamiętniającą aktorkę i opozycjonistkę Halinę Mikołajską. To pomnik na cześć wybitnej aktorki, która ryzykowała swoją karierę na rzecz zaangażowania obywatelskiego &#8211; powiedział prezydent.
Uroczyste odsłonięcie monumentu odbyło się w 23. rocznicę wyborów 4 czerwca 1989 r. Rzeźba przedstawiająca postać artystki, sygnatariuszki Listu 59 i członkini Komitetu Obrony [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><a class="highslide" onclick="return vz.expand(this)" href="http://kobiety.szejnfeld.pl/wp-content/uploads/2012/06/oficjalne_wg_004.jpg"><img class="aligncenter size-medium wp-image-1346" title="oficjalne_wg_004" src="http://kobiety.szejnfeld.pl/wp-content/uploads/2012/06/oficjalne_wg_004-300x200.jpg" alt="" width="300" height="200" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Prezydent Bronisław Komorowski odsłonił w poniedziałek w Warszawie rzeźbę upamiętniającą aktorkę i opozycjonistkę Halinę Mikołajską. To pomnik na cześć wybitnej aktorki, która ryzykowała swoją karierę na rzecz zaangażowania obywatelskiego &#8211; powiedział prezydent.</p>
<p style="text-align: justify;">Uroczyste odsłonięcie monumentu odbyło się w 23. rocznicę wyborów 4 czerwca 1989 r. Rzeźba przedstawiająca postać artystki, sygnatariuszki Listu 59 i członkini Komitetu Obrony Robotników stanęła w Parku im. Rydza-Śmigłego na terenie Sejmu. Wspólnie z prezydentem rzeźbę odsłoniła aktorka i łączniczka w Powstaniu Warszawskim Danuta Szaflarska.</p>
<p style="text-align: justify;">- To pomnik upamiętniający zarówno wybitną aktorkę, jak i dobrą polską obywatelkę, która potrafiła ryzykować swoją dalszą karierę na rzecz zaangażowania obywatelskiego &#8211; podkreślił Bronisław Komorowski. Prezydent wspominał, że w czasie stanu wojennego Mikołajska, internowana w Jaworzu, wystąpiła przed osobami przebywającymi tam razem z nią. &#8220;</p>
<p style="text-align: justify;">- Dała monolog wedle Manna, który w tym miejscu dość smutnym brzmiał wspaniale, jako sygnał, że są (&#8230;) takie sytuacje, które mimo wszystko czynią życie, jeżeli nie dużo lepszym, to dużo piękniejszym &#8211; powiedział prezydent.</p>
<p style="text-align: justify;">W uroczystości wzięli udział także: b. premier Tadeusz Mazowiecki, prof. Władysław Bartoszewski, marszałek Senatu Bogdan Borusewicz i prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz. Halinę Mikołajską wspominali jej przyjaciele, artyści, reprezentanci Związku Artystów Scen Polskich oraz członkowie KOR-u i Solidarności.</p>
<p style="text-align: justify;">Autorką pomnika jest Krystyna Fałdyga-Solska, inicjatorką jego budowy &#8211; aktorka i malarka Hanna Fedorowicz.</p>
<p style="text-align: justify;">Halina Mikołajska (1925-1989) była jedną z najwybitniejszych polskich aktorek teatralnych w XX w. Występowała w teatrach Krakowa, Wrocławia i Warszawy. Jej najważniejsze role to m.in. Rachela (&#8220;Wesele&#8221;, 1955), Stara (&#8220;Krzesła&#8221;, 1957), Lady Makbet (&#8220;Makbet&#8221;, 1960), Elżbieta (&#8220;Maria Stuart&#8221;, 1969), Raniewska (&#8220;Wiśniowy sad&#8221;, 1976).</p>
<p style="text-align: justify;">Rola Raniewskiej była ostatnią, przed czteroletnią przerwą w pracy na scenie, spowodowaną działalnością społeczno-polityczną. W jej wyniku Mikołajską spotkały liczne represje i ograniczenie możliwości uprawiania zawodu.</p>
<p style="text-align: justify;">W 1975 r. podpisała skierowany do władz List 59 przeciwko zmianom w Konstytucji PRL, a rok później włączyła się w akcję pomocy represjonowanym robotnikom Radomia i Ursusa. Przystąpiła do Komitetu Obrony Robotników przekształconego następnie w Komitet Samoobrony Społecznej KOR. Uczestniczyła w niezależnym ruchu oświatowym w ramach Towarzystwa Kursów Naukowych, występowała z monodramami i wieczorami poetyckimi w kościołach i mieszkaniach prywatnych.</p>
<p style="text-align: justify;">W 1981 r. była delegatką na I Zjazd NSZZ „Solidarność”. W stanie wojennym była internowana w obozach odosobnienia w Jaworzu, Gołdapi, Darłówku. Po odzyskaniu wolności nadal angażowała się w działania demokratycznej opozycji. Zmarła 21 czerwca 1989 r., pochowano ją na cmentarzu w Laskach. (PAP)</p>
<p style="text-align: justify;">Źródło: http://www.prezydent.pl</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kobiety.szejnfeld.pl/2012/06/05/prezydent-odslonil-pomnik-haliny-mikolajskiej/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Warszawa Hanny-Gronkiewicz Waltz</title>
		<link>http://kobiety.szejnfeld.pl/2011/09/12/warszawanhanny-gronkiewicz-waltz/</link>
		<comments>http://kobiety.szejnfeld.pl/2011/09/12/warszawanhanny-gronkiewicz-waltz/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 12 Sep 2011 19:52:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Prace Senatu]]></category>
		<category><![CDATA[dzieciństwo]]></category>
		<category><![CDATA[Prezydent]]></category>
		<category><![CDATA[Warszawa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kobiety.szejnfeld.pl/?p=144</guid>
		<description><![CDATA[
Dzieciństwo Hanny-Gronkiewicz Waltz mijało w świecie, który mieścił się pomiędzy Pl. Konstytucji a Al. Jerozolimskimi. Na Pl. Konstytucji mieszkali rodzice, a na ul. Wspólnej babcia. Między tymi miejscami pozostało jeszcze wiele punktów, sklepików i innych miejsc, które obecna Pani Prezydent pamięta jeszcze z dzieciństwa.
Lata licealne były okresem spotykania się ze znajomymi. Najczęściej odwiedzanym  przez Panią [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: center;"><a class="highslide" onclick="return vz.expand(this)" href="http://kobiety.szejnfeld.pl/wp-content/uploads/2011/08/PP_00132.jpg"><img class="size-medium wp-image-145 aligncenter" title="PP_00132" src="http://kobiety.szejnfeld.pl/wp-content/uploads/2011/08/PP_00132-190x300.jpg" alt="" width="190" height="300" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Dzieciństwo Hanny-Gronkiewicz Waltz mijało w świecie, który mieścił się pomiędzy Pl. Konstytucji a Al. Jerozolimskimi. Na Pl. Konstytucji mieszkali rodzice, a na ul. Wspólnej babcia. Między tymi miejscami pozostało jeszcze wiele punktów, sklepików i innych miejsc, które obecna Pani Prezydent pamięta jeszcze z dzieciństwa.</p>
<p style="text-align: justify;">Lata licealne były okresem spotykania się ze znajomymi. Najczęściej odwiedzanym  przez Panią Hannę lokalem była „Świtezianka” na Palcu Unii Lubelskiej. Często odwiedzała również Łazienki, do których wchodziła od strony Podchorążych.  Również obecnie często tam bywa, odwiedzając swoją mamę, która mieszka na Dolnym Mokotowie.</p>
<p style="text-align: justify;">Krakowskie przedmieście to przede wszystkim wspomnienia z Uniwersytetu Warszawskiego ,którego Pani Hanna nie opuściła do dziś. Obecnie prowadzi tam wykłady.</p>
<p style="text-align: justify;">Kiedy córka Pani Prezydent miała rok, przenieśli się do mieszkania na Osiedlu Młodych na Gocławiu blisko grochowa. Życie toczyło się wokół bazaru na Zamienieckiej i Placu Szembeka.</p>
<p style="text-align: justify;">W 1995 roku rodzina Pani Hanny kupiła dom na Wawrze. Spokojna dzielnica, dużo zieleni, mili ludzie i linia otwocka, która ułatwia podróżowanie w stronę centrum Warszawy. Jest to miejsce, które pozwala ucieczkę od zgiełku miasta. O można pójść na spacer, pojeździć na rowerze, a zakupy zrobić w małym „spożywczaku”.</p>
<p style="text-align: justify;">(źródło: http://gronkiewicz.pl)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://kobiety.szejnfeld.pl/2011/09/12/warszawanhanny-gronkiewicz-waltz/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
